.
Szaleństwo…piszę drugi dzień z rzędu! xD
Co tam w pracy…odbieram sobie dzisiaj telefon, dzwoni babka, chce zarezerwować miejsca…i mówi, że przez internet jej nie wychodzi za bardzo i zadzwoniła, bo chciała sobie porozmawiać trochę ( + 10 dal mojego humoru) coś tam papla i mówi, że się spóźni na seans, żeby nie kasować rezerwacji bo idzie przed kinem do kościoła ;D ( kolejne + 10, aż nastrój od razu lepszy ;p) ludzie to mnie jednak zaskakują każdego dnia, czasem pozytywnie tak jak dzisiaj ;>
i te ciuchy co wrzucam są najgenialniejsze na świecie ;p chce znaleźć kiedyś takie w sklepie…w ogóle odczuwam wewnętrzna potrzebę zakupów ;DD coś na poprawę nastroju a najlepiej, żeby był już październik ;> ja chce na studia już iść !! nawet mogę się chemii uczyć, cokolwiek ;)
a i dzisiaj w radiu w pracy znowu najlepsze hity ;p bo uwaga….JARED !!!!! co prawda Hurricane, wersja z Kanye Westem, no ale to się wytnie ;pp Marsi w radiu ^^ i na dodatek później jeszcze Patrick Wolf, którego w życiu nie pomyślałabym, że usłyszę w radiu ;))))
